top of page
Szukaj
Wszystkie posty


Główny bohater
Trafił na OIOM przez problemy z sercem. Śmiem twierdzić, że rzekome, bo podczas pobytu na Intensywnej Terapii serce działało wyśmienicie. Każdy dzień przynosił Panu Tadkowi nową miłość. Ignorując niemal czterdziestoletnią różnicę wieku podrywał pielęgniarki z niegasnącą pewnością powodzenia. A to że wenflon nie taki, a to że może soczku by się Pan Tadek napił, a to że ładnie siostrze w niebieskim.
26 cze 2025


Jesień
Odłączają Cię od respiratora - Trzy samodzielne oddechy. Pięć. Osiem. Ziewasz, poruszasz już rękoma, nogami, ronisz łzy. Nie chcę wiedzieć, ile jest w tym Twojej woli.
23 cze 2025


Norma
Za szybą pojawia się niewyraźna sylwetka. Powoli otwierają się drzwi. Dzisiaj ordynator. W ciągu sekundy odczytuję z jego twarzy, że to jeszcze nie dzisiaj, że jeszcze jesteś z nami. Nie tylko dla Ciebie - rodzina Kasi też oddycha z ulgą.
19 cze 2025


Liczby
Stoimy nad twoim łóżkiem - ja, Twoja i moja mama. Jedna z kilku okazji, kiedy, pomimo reguł, mogłyśmy być z Tobą razem. Przed nami zielony kitel ordynatora. Po raz kolejny rozmawiamy o Twoim byciu bądź niebyciu, ale ton tej rozmowy zupełnie nie przystaje do je treści. Fakty, choć brutalne, podane z uśmiechem i wykąpane w spokoju, bo same w sobie mają wystarczająco dużo dramatu.
16 cze 2025
bottom of page