top of page
Szukaj
Wszystkie posty


Pokój Chorych Sprzętów
Stoję w Pokoju Chorych Sprzętów. Pod ścianą Twoja czarna torba, laptop, plątanina kabli. I czarne worki wypełnione Twoimi ubraniami, które stoją już tu od kilku tygodni, może miesięcy. Jakby w oczekiwaniu na kogoś z Akademii Pana Kleksa, kto je naprawi jak rozbite lustro, czy zepsuty zegar, kto przywróci prawowitego właściciela. Po raz kolejny odsuwam myśl o ich oddaniu.
30 lip 2025


Słowa 2
Siedzę w półcieniu. Światła nie wystarcza na nas oboje. Biały fartuch, okulary, jasne włosy, raczej blond, na siwe jeszcze za wcześnie. Ostatni raz widziałam Doktora J. ponad rok temu, kiedy spotykaliśmy się co miesiąc, żeby śledzić moje pęcherzyki. Czy są, czy rosną, czy próbujemy po raz kolejny za miesiąc.
29 lip 2025


Tam
Wychodzimy z kaplicy. Czeka na nas morze ludzi. Jak mogłam zwątpić? Cichych, skupionych. Cokolwiek przeżywają - zatrzymują to dla siebie. Twarze znane, twarze zapomniane, twarze obce. Słońce odbija się od ich współczucia. Świat pochłonięty w cieple nadal nie pamięta.
28 lip 2025


Dziewięć
Otoczona drewnianymi skrzyniami, z połyskiem lub bez - zamieram. Każde słowo mężczyzny w białej koszuli wysysa ze mnie i z tego małego pomieszczenia kolejną dawkę tlenu. Na litość Boską lub ludzką jakie ma znaczenie, czy leżysz w dębie, sośnie, czy topoli, jeżeli nie leżysz przy mnie.
27 lip 2025
bottom of page